Chaoci
Chaoci wyznają jako swoją świętość chaos. Znajdują spokój i ukojenie w podporządkowaniu się mu.
Ich stroje rytualne często zawierają z tyłu głowy konstrukcję przypominającą okrągłą obręcz do której przymocowanych jest wiele, promieniście rozmieszczonych strzał lub innych grotów. Wiele rytualnych przedmiotów oraz elementów strojów zawiera przedstawienia czaszek, zarówno ludzkich jak i zwierzęcych. Same rytuały często korzystają z różnych form otwartego ognia. To wszystko w celu ekspresji akceptacji niepewności wynikającej z ciągle zmieniającego się świata. Akceptacji, ale przy tym również gotowości. Gotowości niezależnie od tego, jak przerażającym zagrożenie może się wydawać.
Chaoci odnajdują spokój i ukojenie w akceptacji chaosu, który jest dla nich świętą prawdą o wszechświecie. Akceptacja chaosu jest tym, co pozwala im się przygotować na każdą ewentualność - zarówno materialnie, jak i emocjonalnie. Wiedzą, iż chaosu nie da się w pełni poskromić. Chaosem można co najwyżej zarządzać, o ile człowiek jest gotowy się do niego częściowo nagiąć. Dlatego ci, którzy najpierw zaakceptują chaos i nauczą się do niego naginać, a dopiero później uczącą się naginać sam chaos do swoich potrzeb, zgodnie z nauczaniem Chaotów odnajdą sukces i spełnienie w życiu. W efekcie mistrzowie chaosu stają się najwybitniejszymi z władców, rzemieślników, przewodników, artystów i myślicieli. Aura mistrzów chaosu dla osób nieznających prawdy tworzy iluzję ładu, którego podli ludzie chciwie pragną.
Pragnący ładu i nawołujący do ładu są oszustami odrzucającymi prawdę. Walcząc o kłamstwo zmuszają ludzi do wiecznej wojny, która sama się wywołuje poprzez domaganie się niemożliwego. Z przyczyn ideologicznych to Chaoci są głównym i publicznym celem Wyznawców Ładu. Dlatego właśnie Chaoci traktują Wyznawców Ładu jako swoich bezpośrednich wrogów i aktywnie z nimi walczą.
Chaoci, z powodu swojej akceptacji Chaosu, świetnie czują się w dziedzinach, w których jednostka nie ma pełnej kontroli nad wydarzeniami. W których pojedynczy człowiek nie jest wstanie przewidzieć przyszłości z pewnością. Świetnie czują się również w dziedzinach, w których granica między sukcesem a porażką jest bardzo wąska. Zarządzalne ryzyko jest fundamentem i esencją ich działań. Dlatego wśród sportów często wybierają sporty ekstremalne oraz zagadnienia związane z akrobatyką i pokazami cyrkowymi. Sporty walki też są stosunkowo częstym wyborem, z silną preferencją do dyscyplin o mniejszych regulacjach. Finansowo i ekonomicznie często działają na własną rękę: zakładają własne firmy, albo pełnią rolę lidera, menadżera lub zarządcy. Preferują rynki, w których jest możliwie mało regulacji i aktorów mogących silnie manipulować rynkiem za pomocą przewagi podatkowej. Chaoci często mówią, iż chcą “dotknąć, a wręcz przytulić prawdę o sytuacji gospodarczej ludzi, aby z chaosu wykrzesać ogień do ogrzania ich w trakcie zimy, a w upalne lato chaosem rozdmuchać nadmierny gorąc”. Chaoci również uwielbiają grać na giełdzie papierów wartościowych, inwestować oraz podejmować wszelkie inne finansowe i ekonomiczne działania, które są powszechnie uważane za ryzykowne, a do których trzeba się dobrze przygotować. Jednocześnie Chaoci stronią od czystego hazardu, ponieważ jest to ryzyko niezarządzalne. Chaoci rozumieją naturę Chaosu. Wiedzą, że da się nagiąć większość Chaosu, ale nie jego całość. Dlatego chociaż Chaoci często podejmują działania ryzykowne, to nie wybiorą decyzji, która może owocować jedynie porażką. Wśród innych zwyczajów i rozrywek Chaotów można znaleźć spontaniczne podróże bez pełnego przygotowania, poszukiwanie i próbowanie nowych potraw, latanie: w tym szybowcem, śmigłowcem, czy też lotnią; szybka jazda samochodem bądź motocyklem, wspinaczki wysokogórskie, nurkowanie i wiele, wiele innych.
Chaoci nie boją się ryzyka. Chaoci je ujarzmiają.