Zwierzęta
Zwierzęta są istotami prawdziwie żywymi, gdy w ich umysłach pojawia się Świadomość. Wiemy, że tak się dzieje, a wiedza ta wynika z badań nad strukturą oraz aktywnością mózgów różnych organizmów. Tworzy to pokusę, aby domagać się dla zwierząt takich samych praw jak dla ludzi, aby traktować je na równi z człowiekiem. Lecz co by to w ogóle miało oznaczać, skoro my ludzie nawet nie traktujemy się wzajemnie na równi? Co miało by to oznaczać, skoro prawa i regulaminy narzucane przez rządy państw oraz inne organizacje traktują ludzi inaczej, w zależności od przynależności do określonej grupy? Z zależności do bycia lub nie częścią kręgów znajomych albo partnerem w politycznych interesach?
Faktem jest, że jednym z głównych celów realizowanych przez moralność jest rozwój współpracy między żywymi istotami. Jest również faktem, że każda żywa istota dysponuje ograniczonymi zasobami: wiedzy, doświadczeń, zdolności komunikacji, zasobów i dostępnego czasu, a takżde każda żywa istota ma różne potrzeby oraz różne optymalne strategie ich zaspokajania. Dlatego absolutna i bezwarunkowa równość jest nie tylko mrzonką, lecz jest czymś wręcz wyniszczającym dla społeczeństwa, ponieważ stawia równość traktowania ponad współpracę.
Dobre traktowanie zwierząt jest preferowane. Lecz póki w cywilizacja ludzka nie zacznie się skutecznie bronić przez chrzeslamizmami oraz innymi przejawami wyniszczania ludzi - zarówno z zewnętrz jak i od wewnętrz, zarówno globalnie jak i lokalnie - to ludzkość nie może sobie pozwolić na przesadnim skupianiu się na dobrostanie zwierząt. A pamiętajmy, że gdy ugniesz się pod naciskiem chrzeslamistów, to oni przyniosą zwierzętom jeszcze więcej bezsensownego cierpienia. Rozrzedzanie zasobów i rozproszenie uwagi przy próbie rozwiązywania problemów, w dodatku bez wyrachowanego uzwględniania zależności między tymi problemami, jest strategią przegranych. Tych, którym mimo ogromnego entuzjazmu oraz wysiłku ostatecznie nie udaje się trwale rozwiązywać problemów.
W praktyce ten argument może, a wręcz powinien być wysnuwany przy każdym ważnym i jednocześnie społecznie złożonym temacie. Chociażby w kwestii problemu zmian klimatycznych, który chociaż jest poważny, to nie powinniśmy inwestować w poprawę sytuacji zbyt dużo, jeżeli kraje po drugiej stronie globu nie zamierzają współpracować. Tym bardziej powinniśmy być ostrożni i wyrachowani, gdy oszukują nas w ich rzekomej współpracy. Nie da się osiągnąć celów, jeżeli po drodze osoby z zewnątrz ciągle podkładają nam kłody pod nogi oraz odciągają od wybranej ścieżki. Czasem najpierw trzeba się zająć takimi przeszkadzaczami. Gdzie się da to nawiązać z nimi porozumienie i współpracę. Gdy nie chcą współpracować to odciąć się od nich i ogrodzić. A do tego zawsze trzeba być w gotowości do brutalnej obrony. Dopiero wtedy, gdy wpływ takich przeszkadzaczy będzie pomijalny, a przynajmniej zarządzalny, można wykonywać kolejne kroki niezbędne do osiągnięcia właściwego celu.